WYDANIE NR 79
z dnia 7 sierpnia 2016r.
W numerze:
Kraj: Wiceprezydent odwołany!
Kraj: Prezydent Faradobus z dużym poparciem społecznym
Kraj: Parlament debatuje nad projektami zmian
Maciej Kamiński, prezes Policji Krajowej: "Trzeba wyciszyć nacjonalistyczne nawalanki"
Kraj: Postępowanie przeciwko byłej Prezydent
Kraj: Hasseland i Brodria gorsze od Bialenii?
Rocznica pierwszego wydania gazety "wBialenii"
Wybór numeru


Kraj: Wiceprezydent odwołany!
Po kilku dniach nieobecności Prezydenta Hewreta Faradobusa, jego obowiązki przejął Wiceprezydent i Car Brodrii Iwan Pietrow-Dostojewski. Niestety, sposób, w jaki sprawował najwyższą funkcję w państwie, nie był odpowiedni. Dostojewski wszedł w konflikt z Sędzią Ludowym Severino Castiglionim-Faradobusem, do którego miał wcześniej pretensje o wyrok dotyczący zakazu działalności osób skazanych na karę śmierci w państwach stowarzyszonych, wypowiedział się kilka razy bardzo krytycznie o poszczególnych obywatelach, a ponadto zapowiedział surowe rozprawienie się z inspiratorami i uczestnikami puczu wojskowego, który przygotowano wobec niego w Brodrii. Zaproponowany przez pełniącego obowiązki Prezydenta projekt zmian w ustawie o sądownictwie, wedle którego istniałaby możliwość odwołania Sędziego przez włodarza, spotkał się ze sprzeciwem wszystkich członków Parlamentu i samego Sędziego. 7 sierpnia 2016 r. Prezydent Faradobus powrócił do aktywności w Republice i przed godz. 18:00 zdymisjonował Wiceprezydenta Pietrowa-Dostojewskiego, a także ponownie mianował na stanowisko Sędziego Severino Castiglioniego-Faradobusa (który złożył rezygnację parę dni temu). Dostojewski odszedł także z Obywatelskiego Przymierza Bialenii, którego był wiceprzewodniczącym, zrzekł się mandatu poselskiego oraz zakończył pracę w Ministerstwie Propagandy. Trudno uwierzyć w to, że ten sam człowiek jeszcze dziś mówił: "Jestem wspaniałym Wiceprezydentem. Zrobiłem porządek, przynajmniej Prezydent nie będzie musiał się paprać w tym syfie, który produkuje Severino. Ci, którzy nie doceniają mojej pracy są zwykłymi nieudacznikami i zdrajcami. Nie zasługują na najmniejszy szacunek".
Frederick Hufflepuff, redaktor naczelny


Kraj: Prezydent Faradobus z dużym poparciem społecznym
Nieaktywność Prezydenta Hewreta Faradobusa oraz kontrowersyjna działalność jego zastępcy nie zraziły do włodarza bialeńskiego społeczeństwa. W referendum odwoławczym, zainicjowanym przez Severino Castiglioniego-Faradobusa, jak na razie wzięło udział 22 obywateli. Aż 16 z nich (72,7%) opowiedziało się przeciwko odwołaniu Faradobusa, zaś tylko 6 z nich (27,3%) wybrało odmienną opcję. Wszystko wskazuje na to, że wynik nie zmieni się w sposób znaczący do czasu zakończenia głosowania - do 8 sierpnia 2016 r., godz. 15:45.
Frederick Hufflepuff, redaktor naczelny


Kraj: Parlament debatuje nad projektami zmian
Członkowie Parlamentu XXII Kadencji w ostatnich dniach zajmowali się projektami zmian w ustawach o zrzeszeniach, Ordynacji Wyborczej i o sądownictwie. Pierwsza propozycja, autorstwa Marszałka Ronona Dexa, zakłada wprowadzenie obowiązku zaakceptowania przez Prezydenta wniosku o rejestrację partii politycznej w określonym terminie, druga dotyczy stworzenia zakazu łączenia funkcji Wiceprezydenta i posła (projekt zaakceptowany przez izbę stosunkiem głosów 5:2 został skierowany przez Prezydenta do Sądu Ludowego w celu przeanalizowania go), zaś trzecia idea, którą pod obrady zgłosił Iwan Pietrow-Dostojewski, a wedle której istniałaby opcja odwołania Sędziego Ludowego przez Prezydenta, najprawdopodobniej zostanie odrzucona przez deputowanych.
Frederick Hufflepuff, redaktor naczelny


Maciej Kamiński, prezes Policji Krajowej: "Trzeba wyciszyć nacjonalistyczne nawalanki"
Witam serdecznie Prezesa Policji Krajowej, kilkukrotnego Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Macieja Kamińskiego.
Dzień dobry.
 
Panie Ministrze, trwa referendum odwołujące Prezydenta Hewreta Faradobusa. Jak Pan myśli, jakim rezultatem się ono skończy? Czy było potrzebne i dlaczego część z obywateli zdecydowała się na optowanie za organizacją głosowania?
 
Myślę, że spokojnie zakończy się kontynuacją kadencji. Potrzebne jako tako nie było, ale posłużyło pewnemu celowi, jakim było rozładowanie napięcia. Bo nie oszukujmy się - to wszystko odbyło się dlatego, że Iwan (Pietrow-Dostojewski - przyp.red.) zalazł paru osobom za skórę. Gdyby było inaczej, to przedterminowo zakończyła się poprzednia prezydentura.
 
Jak ocenia Pan działalność Rządu i Prezydenta Hewreta Faradobusa? Czy brak aktywności władzy w znaczny sposób przekłada się na funkcjonowanie państwa?
 
Dość głupio mówić o czymś, w czym sam działam, więc pozwolę sobie ograniczyć się do wystawienia samemu sobie negatywnej laurki, z racji tego, że real uderza we mnie mocniej, niż się spodziewałem, i pouderza tak sobie jeszcze jeden tydzień. Aczkolwiek od dobrze roku nie zmieniłem filozofii - ktoś mnie chce w rządzie, to OK - ale nie tkwię tam na upartego, jeżeli ktoś świeższy chce mnie zastąpić.
 
W sondażu prezydenckim w wydaniu nr 78 gazety "wBialenii" na pierwszym miejscu uplasował się Andrzej Swarzewski, ojciec-założyciel Bialenii. Można być już pewnym, że następna kadencja prezydencka będzie należała do Swarzewskiego?
 
Krótka, bufonowata reprymenda w sprawie definicji - ojców-założycieli było pięciu i termin ten dotyczy ściśle RB. Musiałem (śmiech). A czy będzie należała, kto wie - Andrzej pod względem parcia na władzę jest nieprzewidywalny z powodu wyznawanej przez siebie filozofii politycznej. Czym bardziej aktywni i kontrowersyjni, zwłaszcza to drugie, będą rywale, tym bardziej prawdopodobne, że zobaczymy dziesiątą kadencję Swarza (przezwisko Andrzeja Swarzewskiego - przyp.red.) w Pałacu. Pamiętajmy też, że wygrywa on wszystkie tego typu sondaże.
 
Jakich zmian potrzebuje nasze państwo, co funkcjonuje w nim źle? Czy układ stowarzyszeniowy wymaga renegocjacji, a jeśli tak, to na jakich nowych warunkach? Jaki jest wkład Hasselandu i Brodrii w funkcjonowanie Bialenii?
 
Zmian za wiele nie trzeba. Wyciszyć nacjonalistyczne nawalanki i na bieżąco regulować problemy, możliwie w tradycyjny sposób. Czyli głównie po raz milionowy dłubać w ordynacji. Niezmiernie miło widziałbym wysypy inicjatyw kulturalnych z większą regularnością.
 
Jak skomentuje Pan zaproponowany przez p.o. Prezydenta Iwana Pietrowa-Dostojewskiego projekt poprawki do ustawy o sądownictwie, wedle którego istniałaby opcja odwołania Sędziego Ludowego przez Prezydenta? Poparłby Pan to w Parlamencie? Czy uważa Pan, że ten projekt przyczynił się do dymisji Sędziego Severino Castiglioniego-Faradobusa?
 
Skomentowałem go już, to nie wypali, zwyczajnie. Nie na tym stanowisku. Za mało chętnych, za duże ryzyko. Poza tym, byłoby dość śmieszne, że pałownika z gestapo usunąć jest tak ciężko, a koleżkę w peruce i todze z młoteczkiem, który jest kilka rzędów ważniejszy, szczególnie w tak kłótliwym narodzie, można by wywalić od ręki. Nie poprę tego, a co do Sewerysia, jest boleśnie oczywiste, że to w gruncie rzeczy był jedyny powód jego dymisji. I szczerze, to oczekiwałem, że usłyszymy coś takiego, jak podczas masowych dymisji pod koniec VII kadencji, ale cóż...
 
Ostatnio wiele mówi się o roli i sposobie funkcjonowania Policji Krajowej w Bialenii i w mikroświecie w ogóle. Na łamach "wBialenii" pojawił się tekst Roberta Dąbskiego-Hansa "Dębiarza", w którym podważył zasadność istnienia tej instytucji. Co Pan na to?
 
Z Robertem (Dąbskim-Hansem - przyp.red.) polemizuję na bieżąco w postach pod tamtym wydaniem. Jestem ciekaw ostatecznej konkluzji tego wszystkiego.
 
Dziękuję za wywiad. Proszę przekazać kilka słów Czytelnikom.
 
Pozwolę sobie przytoczyć tu fragment mojego przemówienia z drugiej rocznicy RB: Wszyscy jesteśmy przecież równi.


Kraj: Postępowanie przeciwko byłej Prezydent
Prezydent Hewret Faradobus, korzystając z uprawnień wynikających z artykułu 59 Kodeksu Karnego Republiki Bialeńskiej, zgłosił wniosek do Sądu Ludowego o nadzwyczajne wznowienie postępowania karnego wobec byłej Prezydent Aleksandry Izabelli Swarzewskiej-Dostojewskiej. Sędzia Severino Castiglioni-Faradobus zaakceptował prośbę. 31 lipca 2016 r. wniosek o wznowienie postępowania wobec Fiodora Swirydiuka, złożył p.o. Prezydenta Iwan Pietrow-Dostojewski. Proces już się toczy. Swirydiukowi dano najbliższe 48 godzin na ustosunkowanie się do aktu oskarżenia.
Frederick Hufflepuff, redaktor naczelny


Kraj: Hasseland i Brodria gorsze od Bialenii?
Toczą się dyskusje na temat zmian w układzie stowarzyszeniowym pomiędzy Królestwem Hasselandu, Carstwem Brodryjskim a Republiką Bialeńską. Prezydent zaproponował stworzenie wspólnoty narodów (wszystkie podmioty na tym samym poziomie, równe w stosunku do siebie), z własną konstytucją, wspólnym forum, wspólnym systemem gospodarczym i wspólną walutą, w której miałyby istnieć także wspólne instytucje - Senat oraz Rada Ministrów. Faradobus podkreślił, że prace nad opracowaniem nowego modelu trójstronnej współpracy są w zalążku i na pewno jeszcze potrwają. Emocje wzbudził pomysł Ronona Dexa, aby w zreformowanym systemie stowarzyszenia zawarto przepisy o zakazie sprawowania najważniejszych stanowisk w Bialenii przez władców Hasselandu i Brodrii. Przeciwko takiemu rozwiązaniu zaprotestował król Hasselandu Piotr Paweł I, który uważa, że byłoby to tworzenie podziału na lepsze i gorsze nacje.
Frederick Hufflepuff, redaktor naczelny


14 sierpnia 2015 r. na rynku prasowym ukazało się pierwsze wydanie gazety "wBialenii". Jesteśmy z państwem już rok! Bardzo dziękujemy za obdarzenie nas zaufaniem i regularne czytanie!