WYDANIE NR 22
z dnia 4 grudnia 2015r.
W numerze:
Irmina de Vellior: "Hufflepuff na prezydenta!"
Social Flash: "Wybrałbym Macieja Kamińskiego!"
"Naczelny felieton": Mnóstwo pretendentów...
Wybór numeru


Irmina de Vellior: "Hufflepuff na prezydenta!"
Witam Panią Irminę, obywatelkę Księstwa Sarmacji i Republiki Bialeńskiej, przyszłą autorkę własnego cyklu w naszym piśmie!
Witam serdecznie Pana redaktora i wszystkich czytelników!
 
Zacznijmy od wyniku wyborów parlamentarnych. Jest Pani z niego zadowolona?
 
Chodzi Panu Redaktorowi o Sarmację czy Republikę Bialeńską?
 
Naturalnie o Bialenię.
 
Czy ja wiem...? Ciężko jest mi obserwować wybory parlamentarne, gdyż jeszcze nie posiadam w pełni obywatelstwa. Faktycznie wybory były zacięte i tylko czas pokaże czy obywatele będą z tego zadowoleni. Mimo to, gratuluję wszystkim, którzy startowali. Na najwyższym poziomie.
 
Poparłaby w nich Pani Wspólnotę Rozwoju, Radykalne Centrum czy kandydatów innego ugrupowania?
 
Oczywiście, że Wspólnotę Rozwoju.
 
Jest Pani zadowolona z obecnej sytuacji wewnętrznej i zewnętrznej Bialenii?
 
Kiedy przybyłam do Bialenii, wydawało mi się, że jest to kraj bardzo mały z bardzo małą aktywnością obywateli. Dzisiaj mogę stwierdzić, że obywatele działają aktywnie i budują wewnętrzną wspólnotę. Faktycznie czasem wg mnie jest za dużo sporów, jednakowoż uważam, że czasem to one budują Państwo.
Kłótnie jak i rozmowy są faktycznym odzwierciedleniem tego jak funkcjonujemy my jako obywatele.
Co do sytuacji zewnętrznej Bialenii, to trochę brakuje mi działania w dal. W sensie nie wokół swoich sąsiadów tylko gdzieś w inne kraje ...
 
Rozumiem, że optuje Pani również za pozostaniem na stanowisku Prezydenta Pana Eddarda Noqterna?
 
Cóż... Pan Prezydent Eddard Noqtern świetnie sobie poradził, wyniósł Republikę Bialeńską na pełne wody. Tak więc optuję za jego pozostaniem. Chociaż przyznam szczerze Panu Redaktorowi, że mam jeszcze jednego kandydata.
 
Nie sposób nie zapytać, kim on jest, jak się nazywa?
 
To Frederick Hufflepuff.
 
To mnie Pani zaskoczyła. Dlaczego byłby lepszym kandydatem niż Prezydent Noqtern?
 
Według mnie ma troszkę lepszą wizję rozwoju Bialenii, a i też sprawdza się, jeśli chodzi o dbałość o swoich obywateli.
 
Są jednak wątpliwe szanse na jego wystawienie przez Wspólnotę Rozwoju. Wracając do tematu wyborów - czy Radykalne Centrum powinno się Pani zdaniem cieszyć z wyniku czy bardziej smucić?
 
Panie Redaktorze. Powiem Panu szczerze, że w polityce ja nigdy jakoś nie byłam dobra. Szczerze powiedziawszy - Radykalne Centrum będzie takim ugrupowaniem, które doda trochę pikanterii obecnej polityce. Uważam, że nie powinni się smucić tylko walczyć. Oczywiście w walce fair play...
 
W jakie wydarzenia teraz się Pani angażuje, gdzie możemy Panią zobaczyć?
 
Obecnie wraz z Panem Prezydentem oraz JKW Piotrem Pawłem I wyruszamy w ekspedycję, aby znaleźć ziemie nadające się do zamieszkania dla Razuryjczyków. Staram się jakoś uczestniczyć w życiu Bialenii, mogąc chociaż jakoś pomóc.
 
Należy też podkreślić, że wkrótce zajmie się Pani tworzeniem swojego cyklu w naszej gazecie. Proszę nam zdradzić jakieś szczegóły.
 
Panie Redaktorze, jedyne, co mogę zdradzić, to będzie to trochę temat dotykający nasze społeczeństwo, a więcej poznacie Państwo jak się pojawi pierwszy artykuł, nad którym teraz pracuję.
 
Czy w Pani tekstach będziemy mogli poczytać także o polityce?
 
Postaram się też trochę popisać o polityce, ale jak wspomniałam, ta dziedzina mnie niezbyt bawi. (śmiech)
 
Dziękuję i życzę powodzenia!
 
Bardzo dziękuję!


Social Flash: "Wybrałbym Macieja Kamińskiego!"
Witam mojego gościa, Pana Social Flasha, byłego kandydata na posła Parlamentu XVII kadencji.
Witam Redaktora oraz wszystkich czytelników!
 
Sytuacja w Parlamencie, do którego się Pan nie dostał, jest zaskakująca. Wybór Marszałka przerodził się w kłótnię między przedstawicielami Radykalnego Centrum, posłem Montinim a Wspólnotą Rozwoju. Kto ma Pana zdaniem w tym sporze rację i dlaczego?
 
Moim zdaniem rację w tym sporze mają ci, którzy chcą, aby pan poseł Montini przeprosił grzecznie i aby skończono tę błazenadę.
 
Czyli w tej dyskusji nie popiera Pan swoich kolegów z partii?
 
Nie popieram żadnej strony w tej dyskusji. Uważam, iż nie warto.
 
Ale przecież Poseł Montini jest jednym z pretendentów do objęcia funkcji Marszałka. Jego słowa o Bialeńczykach i Bialenii spotkały się z falą krytyki.
 
Trudno. Przecież polityka ciągle jest zaskakująca i kontrowersyjna.
 
Czy winę za Pańską przegraną w wyborach ponosi Pańskie ugrupowanie?
 
Nie. Uważam, iż przegrałem z powodu niemałych kontrowersji i ataków oraz poprzez kłótnie z byłymi parlamentarzystami.
 
Skąd te kontrowersje, ataki i kłótnie? Kto za nie odpowiada?
 
Kontrowersje oraz kłótnie polegały na moim wypowiedziach w parlamencie za co zostałem w pewien sposób zastraszony. Odpowiadam za nie po części ja oraz po części niektórzy parlamentarzyści.
 
Pański projekt o ZSEE nie został przyjęty, bo...?
 
Ponieważ posiadał wstawki narracyjne i zakładał, iż ZSEE będzie miało własną walutę przez co niektórzy parlamentarzyści nie chcieli zagłosować "za".
 
A w czym, Pana zdaniem, im to przeszkadzało?
 
W tym, iż według Wspólnoty Rozwoju Bialenia nie powinna być federacją na dodatek z taką oddzielnością regionu.
 
Projekt Piotra Pawła I był prostszy, bardziej konkretny. Może dlatego wybrano jego propozycję?
 
Moim zdaniem projekt nie musi być prosty, aby zagłosować. Zdecydowanie to przez wstawki narracyjne.
 
Gdyby miał Pan dziś oddać głos w wyborach prezydenckich, ale nie miałby Pan przed sobą listy kandydatów, kogo by Pan wybrał "w ciemno"?
 
Zagłosowałbym na Macieja Kamińskiego. Uważam, iż najlepiej by sobie poradził, bo jest jednym z najstarszych obywateli i widział ten kraj nieraz zniszczony cały przez niekompetentnych prezydentów.
 
Znów wyłamuje się Pan z partyjnej linii. Dlaczego nie poparłby Pan kandydatów Radykalnego Centrum?
 
Dobrze, że nie miał pan dostępu do naszej konferencji na GG to może by się pan dowiedział, a tak na serio nie widzę Karola i Markusa u władzy Republiki. Poparłbym Andrzeja, a co do Hermana i Jana musiałbym się zastanowić.
 
Czy rozważa Pan odejście z partii?
 
Nie rozważam. Partia ma bardzo dobre podejście do sprawy obywatelskiej i chcę jak najlepiej dla nich.
 
Jak ocenia Pan dotychczasową pracę Wspólnoty Rozwoju i Prezydenta Noqterna?
 
Bardzo dobrze, choć niektóre projekty były dość skandaliczne.
 
Na przykład jakie?
 
Na przykład projekt Wiceprezydenta Hufflepuffa o małżeństwach lub projekt Pana Piotra Pawła de Zayma o partiach politycznych.
 
Oba nie zostały przyjęte. Pierwszy został nawet wycofany.
 
Lecz były skandaliczne i atakowały Republikę w pewien sposób.
 
Dziękuję za wywiad i życzę powodzenia!
 
Dziękuję!


"Naczelny felieton": Mnóstwo pretendentów...
W dwóch powyższych wywiadach na stanowisko Prezydenta Republiki Bialeńskiej goście wysunęli dwie odmienne kandydatury. Pierwsza, zaproponowana przez nową mieszkankę Republiki i działaczkę w Księstwie Sarmacji, Irminę de Vellior, to kandydatura Fredericka Hufflepuffa, obecnego Wiceprezydenta. Druga, za którą optuje Social Flash, członek Radykalnego Centrum i były pretendent tego ugrupowania do Parlamentu XVII kadencji, to Maciej Kamiński - szef KRI i Marszałek KEN-u.
Do wyborów prezydenckich pozostało teoretycznie dużo czasu, ale wątpliwości wobec poszczególnych zagadnień dotyczących mniej lub bardziej tej elekcji narastają z dnia na dzień. Słabnąca, ale wciąż silna i mająca trzech odważnych i bezkompromisowych reprezentantów w Parlamencie Wspólnota Rozwoju może pokusić się zarówno o wystawienie dotychczasowego włodarza kraju, Eddarda Noqterna jak i, co mniej prawdopodobne, Wiceprezydenta i Wicelidera partii Fredericka Hufflepuffa. Gdyby Noqtern chciał ubiegać się o reelekcję, a członkowie WR opowiedzieliby się za Hufflepuffem, oznaczałoby to pewien rozłam. Na to się mimo wszystko nie zanosi. Prezydent ma bardzo dobrą pozycję, cieszy się zaufaniem i w głębi duszy Wspólnota liczy na to, że do końca trwania swojej kadencji nie popełni znaczących błędów i zostanie w Pałacu Prezydenckim. Mogłoby się jednak stać tak, że w kraju doszłoby do tak ostrych kłótni i sporów, a zadania rządu leżałyby odłogiem, że społeczeństwo nie chciałoby zagłosować ponownie na obecną Głowę Państwa. Wtedy na horyzoncie znów pojawia się opcja kandydatury Hufflepuffa. Nic nie jest przesądzone i zdziwilibyśmy się, gdyby Wspólnota obrała kurs na Piotra Pawła I, a szok sięgnąłby zenitu, gdyby zdecydowano się na Bajtusia. Warto nadmienić, że Wspólnota ma w swoich szeregach również dotychczasowego Marszałka Parlamentu, Iwana Pietrowa-Dostojewskiego. Wariant z Dostojewskim w roli głównej mógłby się okazać zgubny z powodu emocji, jakie budzi polityk, zwłaszcza po zakończonych wyborach parlamentarnych.
Zyskujące popularność i poparcie Radykalne Centrum jest w stanie zaproponować Andrzeja Swarzewskiego. Upływ czasu i mniejsza aktywność działają dla niego korzystnie. Jego kolejna kadencja zapewne upłynęłaby pod znakiem konkretnych działań (być może nie zawsze zgodnych z linią ugrupowania). Mimo to, pretendentem do fotelu Prezydenta RB jest jak na razie przede wszystkim Karol Medycejski - człowiek wszechstronny, mądry, rozważny, rozsądny, z zapałem do pracy, można rzec idealny i perfekcyjny. Czy aby na pewno? Jak się okazuje Medycejski nie mógłby liczyć na wsparcie Social Flasha, Irminy de Vellior i Wspólnoty Rozwoju. Przy takim układzie głosów, okazałoby się, że stabilniejszym kandydatem byłby Swarzewski. Pojawiają się jednak pytania o jego chęci do podjęcia prezydentury. Mało możliwym są warianty wystawienia przez RC Markusa Wettina, Hermana Kolineusza -Michalskiego, Jana Kaniewskiego czy Social Flash'a, niewyraźnie pasującego do wymowy tej opcji politycznej.
Bialeńska Partia Demokratyczna zapewne zaufa któremuś z pretendentów już zgłoszonych przez silniejsze grupy. W tym przypadku może postawić na Radykalne Centrum, bo interesy, cele i zdania obu partii są w wielu momentach tożsame i zgodne z sobą. Maciej Kamiński na obradach Parlamentu wielokrotnie wstawia się za kolegami z RC, i na odwrót, przy czym z naszych informacji wynika, że członkowie Wspólnoty będą robić wszystko, aby przekonać "ludzi betonu" do poparcia ich człowieka, na stanowisko Głowy Państwa.
Reasumując, kandydatów jest sporo, i każdy z nich albo nim zostanie, albo też nie. Niewątpliwie kolejne wybory prezydenckie znów będą ciekawe i emocjonujące, może bardziej niż poprzednie, gdzie triumfował dziś zagubiony w nawale obowiązków i kontrowersji Eddard Noqtern. Czy jest ktoś, kto sprawdziłby się na tym stanowisku lepiej niż on? To też zasadnicze pytanie. To właśnie tę kwestię poruszamy w ankiecie do tego wydania! Głosujcie, czekamy!
Frederick Hufflepuff, redaktor naczelny gazety